Dojazd do pracy
Zmotoryzowanym łatwiej
Są sektory działalności zawodowej, w której nie obejdziemy się bez środka lokomocji, co więcej często życie wymusza od nas posiadanie własnego środka lokomocji.

Jedną z najprostszych spraw, które mogą powodować taki stan rzeczy to konieczność dojazdów do pracy. Jeżeli do pracy mamy daleko, a autobus czy inny środek transportu publicznego jeździ okazjonalnie, to oczywiście świetnym rozwiązaniem okazuje się posiadanie własnego auta, czy nawet motocykla. W różnych sytuacjach lepszym rozwiązaniem będzie zakup albo auta, albo motocykla i związane jest to z odległością do pokonania, terenem w którym będziemy się poruszać i wieloma innymi względami, na przykład posiadaniem karty motorowej lub prawa jazdy.
Czasami w niektórych firmach można zatrudniając się lub po pewnym okresie pracy i awansie, dostać do użytkowania tak zwane auto służbowe. Jest to bardzo komfortowa sytuacja, ponieważ poza samym autem firma bardzo często zapewnia paliwo czy takie składowe jak myjnia, przeglądy i temu podobne. Daje nam to ogromną przewagę nad posiadaniem własnego auta. Oczywiście jesteśmy rozliczani z naszych wyjazdów autem służbowym, ale to jedyna niedogodność właściwie jaka występuje. Jak już wcześniej wspomniano, posiadając własne auto sami będziemy musieli tankować.
Także wszelkie inne sprawy związane z na przykład płynem do chłodnicy, czy do spryskiwaczy, kontrolą płynu hamulcowego i temu podobnych czynności będą na naszej głowie. Także w przypadku awarii poza samą naprawą auta i oczywiście poniesieniem kosztów, nie możemy liczyć na przykład na auto zastępcze na ten czas i będziemy skazani na inne rozwiązania. Prozaiczne sprawy jak myjnia i wymiana opon czy ze względu na porę roku czy związane z naturalnym zużyciem, będą musiały być przez nas kontrolowane i finansowane.
Mimo wszystkich tych wydatków jakie będą na nas czekały, bardzo opłacalne w wielu przypadkach jest posiadanie własnego auto, pozwalającego na dojazd do pracy. Pierwsza sprawa to czas jaki zaoszczędzimy. Drugim atutem będzie fakt, że nie jesteśmy skazani na czekanie na przystankach, często w deszczu czy śniegu oraz na mrozie czy upale.